08/10/2021   Wywiad   Miłosz Kurzydłowski 

Wywiad z Miłoszem Kurzydłowskim - reprezentantem Polski U-17

"Wiem, że nasz zespół stać na sięganie po największe nagrody i wygrywanie z najlepszymi zespołami na świecie."

Czas czytania ±3 minuty


Jakub Drożdż, Polish Football Almanac: -Jak ciężko jest dojść do siebie po takiej porażce jak ta z Niemcami (10-1)?

Miłosz Kurzydłowski: -Mecz taki jak z Niemcami trzeba przede wszystkim potraktować jako bardzo dobrą naukę i możliwość dalszego rozwoju. Samopoczucie po takim spotkaniu oczywiście nie jest idealne, ale każdy z zawodników na tym poziomie jest świadomy i z takich meczów potrafi wyciągać jak najwięcej pozytywów, a negatywy przeanalizować i poprawić.

 

-Co na co dzień motywuje Cię do ciężkiej pracy?

-Moją motywacją jest to, że to kocham. Pójścia na trening nie traktuję jako kolejnego nudnego dnia, tylko jako kolejny dzień w którym mogę zrobić różnicę. Po prostu kocham rywalizację i to moja największa motywacja to pokonywania kolejnych etapów mojej kariery, jak i życia.

 

-Jakie są Twoje piłkarskie cele?

-Moim celem przez całą karierę jest to, żeby się nie zatrzymywać, tylko stopniowo rozwijać na tyle ile jest to możliwe. Jeśli chodzi stricte o sprawę klubową to trafiać do jak najlepszych klubów, grać z najlepszymi zawodnikami i być trenowanym przez najlepsze sztaby trenerskie w Polsce jak i za granicą. Oczywiście kadra narodowa jest dla mnie czymś niezwykłym i w przyszłości, jak i najbliższym czasie chcę zawsze być w idealnej dyspozycji dla trenerów, tak aby grać mecze narodowe na najwyższym moim poziomie.

 

-Jaka pozycja na boisku odpowiada Ci najbardziej?

-Mimo 190 cm wzrostu jestem zawodnikiem bardzo mobilnym i wszechstronnym. Nie ograniczam się do jednej pozycji; na co dzień gram głównie w linii obrony na pozycjach 4, 5, 3 oraz w środku pola na 6.

 

-Czy trudno Ci pogodzić naukę z graniem w piłkę?

-Sprawą oczywistą jest, że przy takiej ilości wyjazdów i meczów moja obecność w szkole maleje i trzeba ją systematycznie nadrabiać. W ten semestr wszedłem bardzo dobrze i priorytetem jest dla mnie to, żeby to utrzymać i jednocześnie pokazywać klasę na boisku.

 

-Jak ważną rolę w Twojej karierze odgrywa rodzina?

-Rodzina jest dla mnie najważniejsza. Są to ludzie, którzy wspierają i potrafią postawić do pionu gdy coś nie idzie tak jak powinno. Czuję ogromną pomoc od strony rodziców oraz młodszego rodzeństwa i wiem, że zawsze mogę na nich liczyć w triumfach i w porażkach.

 

-Jak wspominasz swoje pierwsze powołanie do kadry Polski?

-Dokładnie pamiętam dzień w którym dostałem pierwsze powołanie do reprezentacji. Jechaliśmy wtedy na obóz zimowy do Zakopanego i w pociągu sztab poinformował mnie i Antka Mikułko o szansie którą dostaliśmy. Bardzo dobrze wspominam całe to zgrupowanie i na pewno jeszcze długo nie zapomnę.

 

-A jakie masz przemyślenia po Pucharze Syrenki, w której osiągnęliście naprawdę dobry wynik?

-Uważam, że zagraliśmy dobry turniej z którego jestem bardzo dumny. Wiem, że nasz zespół stać na sięganie po największe nagrody i wygrywanie z najlepszymi zespołami na świecie, bo na spokojnie możemy z nimi rywalizować jak równy z równym. Pokazały to mecze z Holandią i Portugalią.

 

-A jak Wam pójdzie w eliminacjach mistrzostw Europy? Pierwszą rundę powinniście przejść bez większych problemów...

-Na pewno będą to bardzo trudne eliminacje i żaden zespół nie odda nam 3 punktów za darmo. Będziemy prezentować nasze umiejętności na 120% i walczyć o jak najlepszy wynik.

 

-Czy przyjąłbyś w obecnej chwili propozycję transferu z dobrej zachodniej ligi?

-Na pewno byśmy rozpatrywali taką opcję.

 

-Jakie warunki musiałyby zostać spełnione?

-Gdyby był to transfer, który da mi możliwość rozwoju, opiekę i pomoc; nie tylko na boisku, ale także medyczną, jak i szkolną. Chcę jednak podkreślić, że na tą chwilę z drużyną Lechii Gdańsk walczymy o jak najwyższą pozycje i jak najlepszą grę w Centralnej Lidze Juniorów i to jest dla mnie aktualny priorytet w klubie.

 

-Dziękuję za rozmowę!


 Źródło zdjęcia:  Artur Kurzydłowski


 Zobacz także: 
Miłosz Kurzydłowskiw bazie polishfootballalmanac.net (ang.)